Aktualności z Polski
W miniony weekend konińscy policjanci otrzymali bardzo nietypowe zadanie. Musieli usunąć z nowego mostu na Warcie, Krasule w niedzielne południe weszły na most i zablokowały jedną z jego nitek. Podobno na widok radiowozu, zwierzęta zawróciły w kierunku łąki, na której zostały uwiązane do palików.
Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców gminy Cielądz, którzy w nocy z 1 na 2 lipca br. skradli ciągnik rolniczy ursus o wartości 20 tys. zł. Sprawcy w wieku 19 i 20 lat wsiedli do ciągnika i taranując kratę zabezpieczającą wyjazd, opuścili posesję we wsi Mała Wieś (pow. rawski). Zostali zatrzymani w miejscowości Wisówka, gdzie pozostawili ciągnik i poszli nabyć alkohol za sprzedane stoły do rzepaku. Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyźni prowadzili ciągnik, będąc nietrzeźwymi.
Od końca maja w Wielkopolsce trwają badania monitoringowe choroby Aujeszkyego u świń. Nasi lekarze weterynarii pobrali (do końca ubiegłego tygodnia) ponad 35 tys. próbek krwi od zwierząt (do 3 lipca). Po przebadaniu ponad 97% próbek, 414 wyników było seropozytywnych. Znaczy to, że u 414 zbadanych świń znaleziono przeciwciała świadczące o kontakcie z wirusem choroby Aujeszkyego.
- Na razie ogniska choroby znaleźliśmy w 137 gospodarstwach, znajdujących się na terenie 13 powiatów – wyjaśnia Wojciech Kryjak z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Poznaniu. W tych powiatach zapowietrzonych jest 59 wsi.
W związku z wykryciem choroby w tych miejscowościach powiatowi lekarze posiadają dwie możliwości. Pierwsza to wybicie zwierząt. Dla budżetu, który finansuje badania. – to jednak rozwiąże nie drogie, ponieważ właścicielom skierowanych uboju zwierząt trzeba zapłacić odszkodowanie (według ich warto i rynkowej). Z tego powodu Wy rzadko decyduje się na taki krok choć z punktu widzenia weterynaryjnego to rozwiązanie lepsze Do tej pory skierowano do uboju z przymusu 93 świnie w powiecie szamotulskim.
Drugie rozwiązanie to szczepienia. Zaszczepić trzeba wszelkie zwierzęta w promieniu: 1,5 km od ogniska choroby. Jednakże, aż d momentu sprzedaży ostał niego zaszczepionego tucznika, do chlewni nie można wprowadzać nowych zwierząt. Warto wspomnieć, że w związki z badaniami bardzo ściśle testowany będzie obrót zwierzętami które nie powinny opuszczać gospodarstwa bez świadectwa zdrowia.